Doctor Who gwiazda Sacha Dhawan droczy się z „bardzo emocjonalnym” powrotem Mistrza
(Źródło zdjęcia: James Pardon)
Sacha Dhawan ujawnia wszystko o powrocie Mistrza, gdy obecna seria Doctor Who osiąga ekscytujący finał
Gdy najnowsza seria Doctor Who osiąga swój wielki finał, kończy się tak, jak się zaczęła – z Doktorem (Jodie Whitaker) uwikłanym w walkę ze swoim wieloletnim wrogiem, Mistrzem.
Na początku serialu były pan Selfridge i gwiazda Iron Fist, Sacha Dhawan, pojawili się jako przyjaciółka Doktora O, którą poznała wcześniej w Ministerstwie Obrony. Jednak później okazało się, że w rzeczywistości był jej wrogiem w przebraniu.
Ostatnim razem (niedziela, 23 lutego) zły Władca Czasu powrócił pod koniec pierwszej części dwuczęściowego finału, w którym Doktor i jej załoga – Ryan, Graham i Yas – próbują ocalić kilku ostatnich członków rasa ludzka, która jest zagrożona przez Cybermenów.
Porozmawialiśmy z Doctorem Who, gwiazdą Sachy (35 lat), która gra Mistrza, o jego epickim powrocie…

„Jedną z rzeczy, które chcę zrobić, było odkrycie jego ciemniejszej, bardziej melancholijnej strony”(Źródło zdjęcia: James Pardon)
Co możesz nam powiedzieć o powrocie Mistrza do Doctor Who?
– Nie mogę powiedzieć zbyt wiele poza tym, że jego ścieżka przecina się z Cybermanem i że skupia się na relacji Mistrza z Doktorem. Jest dość mroczny i bardzo emocjonalny”.
Czym różni się twoja wersja Mistrza od poprzednich wcieleń?
„Jedną z rzeczy, które chciałam zrobić, było odkrycie jego mrocznej, bardziej melancholijnej strony, której, jak czułam, nie robiono wcześniej. Staraliśmy się nie zdradzać o nim zbyt wiele za jednym razem. To sprawia, że jest znacznie bardziej nieprzewidywalny, więc nigdy nie wiesz, co dostaniesz, i to jest omówione w tej historii. Jest dość ciemno.
WIĘCEJ: Wszystko, co musisz wiedzieć o 2 sezonie Kłamców
Jaka była odpowiedź, odkąd ujawniono, że jesteś Mistrzem?
„Byłem bardzo zdenerwowany pierwszymi dwoma odcinkami, ponieważ nie byłem pewien, czy ludziom się spodobają, ale ogólnie było przytłaczająca ilość wsparcia”.
Czy zwróciłeś na siebie uwagę fanów Doctor Who?
„Ludzie krzyczą „To Mistrz!”, a ja mówię „Och, to ja!”. To może być krępujące. Któregoś dnia byłam w pociągu, a dziewczyna wyciągnęła z torby magazyn Doctor Who, który miał mnie na przodzie! To było dziwne. Żadne z nas nie wiedziało do końca, co robić.
Czy przeprowadziłeś jakieś badania dotyczące historii Mistrza?
„Zrobiłem to, ale nie chciałem, żeby mnie to przytłoczyło, więc przyjrzałem się samym faktom postaci i części historii. Showrunner Chris Chibnell dał mi błogosławieństwo posiadania pewnego rodzaju własności. Zarówno on, jak i [producent wykonawczy] Matt Stevens zaoferowali mi tę rolę bez przesłuchania, co było dla nich tak niesamowite. Mimo to wysłałem im taśmę z przesłuchaniami, żeby mogli zobaczyć, jak planuję to zagrać. Martwiłem się, że kiedy doszliśmy do kręcenia, powiedzieliby: „Nie grasz tak, prawda?”
Jak to było pracować z Jodie?

Jodie jako Doktor(Źródło zdjęcia: BBC / Ben Blackall)
'To było niesamowite. Pracowaliśmy razem dawno temu i nie byłam pewna, czy mnie zapamięta, ale pierwszego dnia kręcenia w makijażu wyskoczyła z krzesła i przywitała mnie tak serdecznie i zapamiętała mnie. To po prostu przełamało lody. W tym momencie zdałem sobie sprawę, że to początek wyjątkowej podróży. Jest niesamowita. Nie mogę mówić o niej wystarczająco wysoko. Właściwie cała obsada i ekipa są cudowni.
Co najbardziej lubisz w graniu w The Master?
„Kluczowe jest to, że ma znacznie większy zakres, jeśli chodzi o bycie miłym, zabawnym i zabawnym, a także naprawdę mrocznym, a nawet torturowanym. Może również wchodzić w interakcje z szeregiem różnych postaci, a także być szeregiem różnych postaci. On też może podróżować w czasie, co jest bonusem! Chciałbym dowiedzieć się więcej na ten temat”.
Więc chciałbyś być w następnej serii?
– Mam nadzieję, że poproszą mnie o powrót. Zobaczymy, jak zakończy się finał!
Doctor Who kończy tę niedzielę na BBC1 o 18:50














