Spuścizna Chadwicka Bosemana znacznie przetrwa rok, w którym zmarł
Chadwick Boseman – król T'Challa w „Czarnej Panterze” wraz z wieloma innymi wspaniałymi rolami – zmarł w wieku 43 lat w wyniku potajemnej walki z rakiem jelita grubego. (Źródło zdjęcia: Jeff Spicer/Getty Images)
Rok 2020 nie zabił Chadwicka Bosemana.
Nie zabił Johna Lewisa ani C.T. Vivian.
Nie zabił Kobe Bryanta.
Nie zabił Nayi Rivery, Regisa Philbina, Olivii de Havilland, Granta Imahary, Wilforda Brimleya, Petera Greena, Johna Saxona ani Kelly Preston. Nie zabił Nicka Cordero, Earla Camerona, Mary Pat Gleason, Gregory'ego Tyree Boyce'a, Sushanta Singha Rajputa z Bollywood, Jerry'ego Stillera, Little Richarda, Iana Holma czy Maxa Von Sydowa.
Rok 2020 nie zabił Caroline Flack, Nikity Pear Waligwa, Jamesa Liptona, Danny'ego Tidwella, Freda Willarda, Phyllis George, B Smith, Lynn Shelton, Elizabeth Wurtzel, Betty Wright, Lynn Cohen, Pop Smoke, Silvio Horta, Buck Henry, Harry Hains, Stan Kirsch, Kirk Douglas, Orson Bean, Kenny Rogers, Fred „Curly” Neal, Irrfan Khan czy Roy Horn.
O AUTORZE 
(Źródło zdjęcia: WhatToWatch.com)
Phil Nickinson jest redaktorem WhatToWatch.com. W poprzednim życiu prowadził AndroidCentral.com, a w innym życiu był redaktorem gazety.
Złóżmy większy hołd tej krótkiej liście „celebrytów” — byli kimś więcej pod wieloma względami — i wszystkim innym w świecie sportu rozrywkowego i gdzie indziej, które nie zostały tutaj wymienione, nie podając ich śmierci tylko dlatego, że 1 stycznia zmienił się kalendarz. Zostali zabrani przez chorobę. Lub po prostu według czasu. Albo przez los.
Wiele z tych nazw przepadnie z czasem. Inni pozostaną w czołówce znacznie dłużej. Boseman będzie jednym z nich.
Bosemanie, którego śmierć zgłoszono wieczorem 28 sierpnia po tym, co można bezpiecznie opisać jako tajną czteroletnią walkę z rakiem okrężnicy, jest po prostu najnowszą i być może najbardziej szokującą stratą — na pewno od śmierci legendy NBA Bryanta, jego córki i siedmiu innych osób 26 stycznia w katastrofa helikoptera w Kalifornii.
Ale winić za utratę talentu aktorskiego, takiego jak Boseman — jego postać legendy R&B Jamesa Browna w Wspinaj się nawiedza — przez zaledwie rok wyrządza rażącą szkodę swojemu dziedzictwu.
Nie jestem w stanie powiedzieć, jaką rolę Boseman pełnił jako król T'Challa i Czarna pantera jako całość przeznaczona dla młodych czarnoskórych Amerykanów. I starsze, jeśli o to chodzi. Nigdy nie musiałem przechodzić obok plakatów filmowych i zastanawiać się, dlaczego tak niewiele z nich wygląda jak ja. Nigdy nie musiałem się zastanawiać, dlaczego nie było więcej białych filmów o superbohaterach. Albo dlaczego biały facet tak często był złym facetem.
Ale wiem, że nigdy nie zapomnę uczucia dumy, które czułem dla młodych chłopców i dziewcząt, kiedy wszyscy wyszliśmy razem po obejrzeniu Czarna pantera w 2018 roku. Podekscytowanie postaciami — T'Challa, Shuri i Nakia i Okoye, dla M'Baku i N'Jobu i Zuri i Ramonda i W'kabi, a nawet (a może zwłaszcza) dla Erika Killmongera. Ekscytacja dla aktorów - oczywiście Bosemana, ale także Letitii Wright, Lupita Nyong'o i Danai Guriry, dla Winstona Duke'a i Sterlinga K. Browna i Foresta Whitakera oraz Angeli Bassett i Daniela Kaluuyi i Michaela B. Jordana. To uczucie było namacalne i niemożliwe do prawidłowego opisania przez kogoś o mojej perswazji.
Ukryłem łzy wychodząc z domu Czarna pantera bo wiedziałem, że w pracy jest coś większego. Większy nawet niż superbohaterowie grający na ekranie. Nawet większy niż Wakanda. Ukryłem te łzy, bo na nie nie zasłużyłem. Nie miałem (i nie mogłem) zasłużyć na uczucie, którego doświadczało tak wielu innych klientów wokół mnie. Ale to nie znaczy, że nie mogłem pozwolić, by ich duma się zmyła.
Czarna pantera był przykładem filmu robiącego to, co film może zrobić lepiej niż prawie każde inne medium — zebrać na kilka godzin wszystkich ludzi z różnych środowisk i doświadczeń, aby zatracić się i po prostu cieszyć się historią. To właśnie mają robić filmy. Po to kiedyś były teatry. (I kiedyś znowu będą.) Od dwóch lat trwa walka narodowa. I okazuje się, że Boseman miał dwa lata, co miało być jego ostatnią walką. Że pracował przez cały okres leczenia raka – w tym ostatnie dwa filmy Avengers i Spike Lee's Da 5 Bloods , jednocześnie robiąc całą promocję, która wiąże się z byciem aktorem na liście A – tylko wzmocni legendę Bosemana.
Nikt nie będzie w stanie zastąpić Bosemana, który zmarł w wieku 43 lat, jako Czarna Pantera. Ale tak jak T'Challa poszedł w ślady swojego ojca, króla T'Chaki (John Kani), pewnego dnia ktoś inny założy naszyjnik Bashenga i zostanie koronowany na króla Wakandy. Nie zastąpią Bosemana — pójdą za nim. Ich król.
Wakanda na zawsze.














